wtorek, 26 maj 2020 17:12

Prezes Janusz Kowalski na spotkaniu z marszałkiem Senatu RP

Prezes Janusz Kowalski w piątek (22 maja) przed południem uczestniczył, jako reprezentant polskiego rzemiosła, w spotkaniu z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim. Spotkanie organizowane przez senacką Komisję Gospodarki Narodowej i Innowacyjności, którą reprezentował senator Adam Szejfeld, poświęcone było pomocy państwa dla przedsiębiorców w celu przezwyciężenia skutków koronawirusa.
- Generalne wnioski jakie można wysunąć z tego spotkania są następujące - mówi prezes Janusz Kowalski - przepisy Uchwały Tarczy Antykryzysowej są bardzo zbiurokratyzowane,
niejasne, nie ma dokładnych wytycznych, nie ma wiadomości jak będą wyglądać rozliczenia i kontrole po ustaniu pandemii. To rodzi obawy czy ci, którzy skorzystali z pomocy podołają
obowiązkom, czy przy najmniejszym błędzie we wnioskach nie trzeba będzie zwracać tych pieniędzy. Dlatego wzrasta obawa przez zaciąganiem zobowiązań, bo nie ma jasnych kryteriów
ani podatkowych, ani vatowskich jak to będzie rozliczane.
Prezes Janusz Kowalski wypowiadając się w imieniu rzemiosła poruszył m.in. sprawę dotyczącą szkolnictwa zawodowego. Rzemiosło, które wyszło naprzeciw prośbom rządu,
powiększyło ilość szkół branżowych, zrobiło bardzo mocną agitację wśród młodzieży przez co zwiększyła się ilość chętnych do nauki zawodu, co spowodowało, że zwiększyły się dotacje samorządowe na szkolnictwo, a te pieniądze są wpisane do przychodów całościowych izb rzemieślniczych. Jest to niesprawiedliwe, bo z tych pieniędzy izby ani cechy nie mają żadnych zysków, bo to przecież fundusze przeznaczone dla szkół, a przez to rzemiosło jest pozbawione uzyskania dotacji, ponieważ wzrosły wielokrotnie obroty finansowe
poszczególnych organizacji. Przeciwnie ponosimy ogromne straty finansowe uniemożliwiające niejednokrotnie utrzymanie cechu czy izby, ponieważ cechy i izby prowadzą wynajem
lokali a większość najemców żąda obniżenia stawek czynszu, albo rezygnuje z wynajmu, kurczą się więc możliwości na prowadzenie czynności administracyjnych na korzyść
rzemiosła. Rzemieślnicy chcą by izby dla nich pracowały, by zatrudniały fachowców, prawników, księgowych, ekonomistów, a izby nie mają na to pieniędzy, bo zostały pozbawione
dochodów przez to, że dotacje ze szkół wpłynęły zdecydowanie na przychód, a to eliminuje z dotacji pomocowych z Tarcz Antykryzysowych w związku z pandemią.
Prezes Janusz Kowalski bardzo dziękuje kierownictwom cechów, które przesłały wnioski i opinie umożliwiające rzetelne przedstawienie informacji o stanie przedsiębiorczości
rzemieślnicze z czasie pandemii koronawirusa. Swoje materiały przysłały: Małopolski Cech Rzemiosł Budowlanych i innych zawodów, Cech Rzemiosł Różnych, Cech Rzemiosł Skórzanych i innych zawodów, Cech Motoryzacyjny, Cechy Rzemiosł Różnych z Myślenic i Wolbromia.
Czytano 125 razy Ostatnio zmodyfikowano środa, 27 maj 2020 05:56